Wszystkie kursy pojedyncze 30% taniej!
Użyj kodu LATO.

Pamiętasz kampanię społeczną „Cała Polska czyta dzieciom” i hasło „Czytaj dziecku 20 minut dziennie. Codziennie!”? SuperTip nr 2 głosi: Zastosuj tę zasadę do siebie podczas nauki języka! Czytanie w obcym języku jest nie tylko świetnym treningiem dla naszego mózgu, ale także m.in. wspomaga powtórki i zapamiętywanie, pozwala poszerzać słownictwo i oswoić się z konstrukcjami gramatycznymi.

Jak to działa?

Czytanie może być doskonałym „wspomagaczem” dla SuperTipu nr 1, który mówi o tym, że zrozumienie materiału jest kluczowe dla efektywnej nauki. Czytając tekst jako całość, widząc poszczególne słowa i konstrukcje gramatyczne zastosowane „w praktyce”, łatwiej jest nam przyporządkować im rolę w zdaniach oraz zbudować sobie powiązania i logiczne skojarzenia pomiędzy faktami, regułami, informacjami.

Jak to wykorzystać?

Zrozumienie materiału poprzez czytanie ma też jedną, sporą zaletę – w ten sposób podświadomie utrwalamy sobie przyswojone informacje. Kiedy widzimy po raz kolejny to samo słówko czy wyrażenie, użyte w innym kontekście, nasza siatka skojarzeń się rozszerza, a mózg stopniowo koduje je w pamięci długotrwałej. Dlatego jest to świetne wsparcie m.in. metody inteligentnych powtórek SuperMemo.

Jeśli masz ochotę pobawić się w robienie fiszek lub prowadzenie zeszytu ze słówkami, czytanie może być również skuteczną metodą poszerzania słownictwa. Nie musisz jednak sprawdzać i zapisywać sobie każdego nowego słowa z tekstu – wystarczy kilka najciekawszych z, powiedzmy, każdej strony, lub 1-2 z każdego akapitu (jeśli czytasz np. artykuł). Łatwiej będzie Ci zakodować w pamięci długotrwałej te słówka, które najbardziej Cię zainteresowały!

Czytać, ale co?

Odpowiedź brzmi: cokolwiek, co zostało sprawdzone pod kątem językowym przez profesjonalistę. Nie musisz zaczynać od Dickensa czy Cervantesa – szczególnie, jeśli nie czujesz się jeszcze pewnie ze swoimi umiejętnościami językowymi. Na początek dobrym wyborem mogą być np. książki dla dzieci. Charakteryzują się one bowiem prostym językiem. Świetnym wyborem będą także tzw. readersy, czyli uproszczone lektury, dostosowane do poziomu podstawowego A1-A2. Warto też zwrócić uwagę na artykuły w lifestylowych pismach zagranicznych, a nawet na… etykiety produktów.